Kręte alejki kwitną zniczami Pośród ziemi naznaczonej łzą i krzyżami Poświata płomieni każdą twarz w zadumie omiata, A milczenie niczym klucz otwiera bramy myśli do innego świata I stoimy w tej jedności dwóch światów odległych, Patrząc na ogniki palące się w dniu Wszystkich Świętych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz