poniedziałek, 18 lipca 2022

MODLITWA BŁAGALNA

 

Uciekam się do Twego Miłosierdzia, Boże łaskawy, który sam jeden tylko jesteś dobry. Choć nędza moja i przewinienia liczne, ufam jednak miłosierdziu Twemu. Jesteś bowiem „Bogiem miłosierdzia i Ojcem wszelkiej pociechy”. Od wieków nie słyszano, nie pamięta ziemia ani niebo, by człowiek ufający Twemu miłosierdziu został zawiedziony. Boże litościwy, jedynie Ty usprawiedliwić mnie możesz, tylko Ty nie odrzucisz mnie nigdy, gdy się udaję skruszona do miłosiernego serca Twego, u którego nikt nie doznał odmowy, choćby był największym grzesznikiem. Ponieważ przyrzekłeś mi, o dobry Zbawicielu, że prędzej niebo i ziemia obróciłyby się wnicoś, aniżeli by duszy Tobie ufającej nie ogarnęło milosierdzie Twoje, spraw aby żaden człowiek zbliżający się do Ciebie, nie odchodził bez przebaczenia, bez pociechy i nowych, przeobfitych łask. Amen.

Przebywać u stóp Twoich, Boże utajony,
To duszy mojej rozkosz i raj,
Tu dajesz mi się poznać, Nieogarniony,
I słodko mówisz do mnie: daj mi serce, daj.
Cicha rozmowa z Tobą, sam na sam,
Jest to przeżywać niebian chwile, I mówić do Boga – dam Ci serce, Panie, dam,
A Ty wielki i nieogarniony przyjmujesz je mile.
Miłość, i słodycz to mej duszy życie,
I Twa obecność w mej duszy nieustanna,
Żyję na ziemi w ustawicznym zachwycie.
I jak Serafin powtarzam – Hosanna.
O Utajony, z ciałem, duszą i bóstwem,
Pod nikłymi postaciami Chleba,
Tyś mi życiem, z Ciebie mi tryska łask mnóstwo,
Ty mi przechodzisz rozkosze nieba.
Gdy w Komunii łączysz się ze mną, o Boże,
Wtenczas czuję swą wielkość niepojętą,
Która mi płynie z Ciebie, o Panie, wyznaję w pokorze,
I pomimo swej nędzy, przy Twojej pomocy, mogę zostać świętą. (Dz 1718)



Brak komentarzy: