W rozdziale 7 Listu do Rzymian pokazana jest zasada, co prawo robi z
grzechem. Powiedziane jest, że jakby wznieca pożądliwości grzechu.
Napisane jest, że prawo panuje nad człowiekiem, dopóki on żyje.
Następnie napisane jest, że zamężna kobieta związana jest prawem z mężem
dopóki on żyje. Dopiero po jego śmierci, zostaje uwolniona od prawa
męża. Posłużę się dalej tym przykładem bo on mnie zmotywował do dalszych
pytań, co dalej…
Opisany jest przykład grzesznej natury naszej
cielesności. Nie chcę tu pisać o cudzołóstwie, choć tutaj
nawiązanie jest wprost do naszej grzesznej natury. Chodzi mi bardziej o
pokazanie pewnej niełatwej rzeczy.
1 List do Koryntian 7:10-11
„(10)
Tym zaś, którzy trwają w związku małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan:
Żona niech nie odchodzi od męża. (11) Lecz jeśli odeszłaby, niech
pozostanie bez męża albo niech się z mężem pojedna. Mąż również niech
nie oddala żony.”
Myślę, że ani kobiety, ani mężczyźni, którzy są
szczęśliwi w małżeństwie, którzy są spełnieni w małżeństwie nawet nie
myślą o tych wersetach. Jednak jest dużo ludzi, którzy się naprawdę
zmagają. Są w swoich małżeństwach nieszczęśliwi, mają wrażenie jakby
byli z kimś kompletnie innym, jakimś obcym. Są wiecznie „opluwani”,
osądzani, oceniani, wyzywani, źle traktowani i w zasadzie mają wrażenie,
że do zdrady tylko krok, a jeszcze dzieci na to patrzą. Co wtedy?
Wtedy
to naprawdę nie jest proste. Wtedy taki człowiek, czuje się jak zużyta
ścierka i jest w poczuciu bezradności, że nic się już nie zmieni i musi w
tym tkwić. Wtedy wykonanie tego prawa jest naprawdę bardzo trudne.
Pewnie
każdy znajdzie jeszcze wiele wersetów i bardzo mądrych bo Biblia –
treść objawionego przez Ducha Świętego, SŁOWA BOŻEGO jest skarbnicą
mądrości.
Postaram się opisać to, co Bóg mi pokazał.
List do Rzymian 7 :4
„Tak
i wy, moi bracia, zostaliście uśmierceni dla prawa przez ciało
Chrystusa, abyście należeli do innego, to znaczy tego, który został
wskrzeszony z martwych, abyśmy przynosili owoc.”
Dalej napisane jest:
List do Rzymian 7:6
„(6)
Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od prawa, gdy umarliśmy dla tego, w
czym byliśmy trzymani, abyśmy służyli Bogu w nowości ducha, a nie w
starości litery.”
Czy może wydawałoby się, że temat jest
zakończony? Nie! No, więc jak mamy służyć w nowości ducha jeśli ktoś
obok cały czas przypomina nam, jakimi to jesteśmy niedoskonałymi i wciąż
mamy wytykane brudy.
List do Rzymian 8:1…
„(1)Dlatego teraz
żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie,
którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha.”
„(3) Co bowiem
było niemożliwe dla prawa, w czym było ono słabe z powodu ciała, Bóg,
posławszy swego Syna w podobieństwie grzesznego ciała i z powodu
grzechu, potępił grzech w ciele;”
„(6) …, ale zamysł Ducha to życie i pokój;”
„(9) Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was.”
„(15)
Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale
otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba Ojcze!”
Oh…
jakie to odkrywcze, tylko kiedy się słucha „tej osoby obok” , to aż
trudno sobie czasem wyobrazić, tak wspaniałe rzeczy, o których mówi
Pismo.
Jednak czy zdajecie sobie sprawę, że:
„(26) Podobnie i
Duch dopomaga naszej słabości. Nie wiemy bowiem, o co powinniśmy się
modlić, jak trzeba, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych
westchnieniach.(27) A ten, który bada serca, wie jaki jest zamysł Ducha,
ponieważ według woli Boga wstawia się za świętymi. (28) A wiemy, że
wszystko współdziała dla dobra tych, którzy są powołani według
postanowienia Boga.”
Pewnie budzi się pytanie, jak można żyć według
Ducha, kiedy nasze oczy widzą czasami totalną porażkę. Jak można stanąć
ponad tym wszystkim, kiedy już nie ma sił.
Wiecie, że zgodnie z
Ewangelią Jana 10:10 to diabeł kradnie zabija i niszczy? To on niszczy
małżeństwa. Dlaczego? Ponieważ małżeństwo ma być obrazem relacji
Chrystusa i kościoła. Dlatego jest atak na małżeństwa. To nie tylko
małżeństwa, ale jest wiele innych rzeczy, które diabeł chce zniszczyć w
naszym życiu. Wiecie, że Jezus pokonał diabła już ponad 2000 lat temu,
tam na krzyżu powiedział: Wykonało się! Po zmartwychwstaniu wstąpił na
niebiosa i następnie zesłał nam Ducha Świętego – naszego pocieszyciela.
Duch Święty zamieszkał w nas. I:…
List do Galacjan 5:22
„Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara;”
1 List do Koryntian 13:13
„A teraz trwają wiara, nadzieja, miłość, te trzy. Z nich zaś największa jest miłość.”
Taaa… tylko konia z rzędem za miłość w takich rodzinach.
Ale
mam wspaniałą informację. Sami absolutnie nie jesteśmy w stanie wykonać
prawa i tych mądrych poleceń (tu odwołuję się m.in. do prawa męża
itp.), które są zawarte w Piśmie Świętym. Tylko to nie ma być nasz
wysiłek. Kluczem do wszystkiego jest doświadczenie w swoim sercu miłości
Boga do nas.
List do Rzymian 8:32
„(32) On, który nawet
własnego Syna nie oszczędził, ale wydał go za nas wszystkich, jakże nie
miałby z nim darować wszystkiego? (33) Któż będzie oskarżał wybranych
Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia. (34) Któż potępi? Chrystus
jest tym, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który też jest po prawicy
Boga i wstawia się za nami. (35) Któż nas odłączy od miłości Chrystusa?
Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość,
czy niebezpieczeństwo, czy miecz?”
Bóg tak ukochał świat, że posłał
swojego Syna, aby odkupił nas. Jezus wiedział, że niedługo będzie
cierpiał ogromne, wręcz niewyobrażalne męki, a mimo to modlił się m.in.
tymi słowami:
Ewangelia Jana 17: 22
„(22) I dałem im tę chwałę,
którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jesteśmy jedno. (23) Ja w nich, a
ty we mnie, aby byli doskonali w jedno, żeby świat poznał, że ty mnie
posłałeś i że umiłowałeś ich, jak i mnie umiłowałeś.”
„(26) Objawiłem im twoje imię i jeszcze objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich i ja w nich.”
No
właśnie kochani to On nas najpierw ukochał. Nas wszystkich
niedoskonałych i każdego z osobna. Ukochał nas i zapłacił
za każdego z nas. Mimo, że bał się okrutnie, potem okrutnie cierpiał, a
jednak zapłacił, aby móc być z nami.
Jaka jest ta miłość?
Pieśni nad Pieśniami 8:6
„(6)
Przyłóż mnie do swego serca jak pieczęć, jak pieczęć na swoim ramieniu.
Miłość bowiem jest silna jak śmierć, zawiść twarda jak grób. Jej żar
jak żar ognia i jak żarliwy płomień. (7) Wielkie wody nie zdołają
zagasić miłości ani rzeki jej zatopić. Choćby ktoś oddał cały majątek
swego domu za taką miłość, byłby z pewnością wzgardzony.” Tak silna jest
prawdziwa miłość.
Czym się charakteryzuje?
1 List do Koryntian 13:4
„(4)
Miłość jest cierpliwa, jest życzliwa. Miłość nie zazdrości, nie
przechwala się, nie unosi się pychą; (5) Nie postępuje nieprzyzwoicie,
nie szuka swego, nie jest porywcza, nie myśli nic złego; (6) Nie raduje
się z niesprawiedliwości, ale raduje się z prawdy; (7) Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko przetrzyma.(8)
Miłość nigdy nie ustaje….”
Potężna jest miłość Jezusa do nas.
Kiedy się kogoś kocha, to nie chce się go krzywdzić. To jest naturalne.
Tak samo jest w relacji Jezus – my i kiedy otrzymasz objawienie tej
miłości, to zakochasz się w Nim. Wówczas będzie też relacja Ty-On. Tak
samo nie będziesz chciał Go skrzywdzić.
I List św. Jana 4:9
„(9)
Przez to objawiła się miłość Boga ku nam, że Bóg posłał na świat swego
jednorodzonego Syna, abyśmy żyli przez niego. (10) Na tym polega miłość,
że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że on nas umiłował i posłał swego
Syna, aby był przebłaganiem za nasze grzechy.”
I List św. Jana 4:19
„My go miłujemy, ponieważ on pierwszy nas umiłował.”
Wiecie
ta miłość powoduje, że przy niej wszystkie inne sprawy wręcz bledną. To
ważne mieć objawienie miłości Jezusa do nas i tego, co dla nas zrobił.
Inaczej wtedy sprawy się mają. Czy okoliczności naszego życia tu na
ziemi się od razu zmienią? NIE, ale mamy miłość Jezusa Chrystusa
POTĘŻNĄ, WSZECHOBECNĄ, NIE DO PODWAŻENIA i na tej miłości możemy budować
miłość do samych siebie, żeby nie żyć w potępieniu lub samopotępieniu.
Jest w Biblii powiedziane : kochaj bliźniego swego jak siebie samego.
Kiedy jesteśmy potępiani i osądzani przez bliską osobę, albo zdradzeni,
wtedy trudno jest siebie kochać, a to jest warunek do tego, aby móc
kochać bliźniego.
On nas nigdy nie potępił. On oddał życie za nas, abyśmy żyli w obfitości (Ew. Jana 10:10). On nas ukochał miłością doskonałą!
Dlatego
lekiem cud na wypełnianie prawa jest poznanie Jego miłości do nas i
zobaczenia jakimi On nas widzi, jak Jezus Chrystus szaleje dla nas z
miłości, że zrezygnował dla nas ze swojej boskości, stał się człowiekiem
i zniósł to piekło na ziemi za nas, abyśmy mogli razem z Nim żyć i
cieszyć się ze zwycięstwa w Jezusie Chrystusie.
List do Rzymian 8: 38-39
„(38)
Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani
zwierzchności, ani moce, ani teraźniejsze, ani przyszłe rzeczy; (39) Ani
wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie mogło nas
odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie, naszym
Panu.”
Należy pamiętać, że siłę daje nam Jezus Chrystus i Jego
miłość do nas. Nic w Nim nie musicie. Jest powiedziane : „wszystko nam
wolno, ale nie wszystko jest dla nas korzystne” i drogą do zwycięstwa
jest oddać Jezusowi swoje życie, zobaczyć jak bardzo nas ukochał i jak
szaleje z miłości do nas – On jest miłością, szukać z Jezusem relacji
prawdziwej- żywej. On w nas mieszka. Zobaczcie swoją wartość w Jezusie
Chrystusie, zobaczcie jak widzi was Bóg, a Jego zdanie chyba liczy się
najbardziej. Uchwyćcie się tej relacji, niech On was poprowadzi w tych
trudnych okolicznościach. Bóg zawsze każde zło obraca ku dobremu.
Wiecie,
że „(3) Chociaż bowiem w ciele żyjemy, nie walczymy według ciała; (4)
(Gdyż oręż naszej walki nie jest cielesny, ale z Boga, i ma moc burzenia
twierdz warownych);” II List do Koryntian 10:3-4
Kiedy chodząc w
tej miłości i objawieniu jakimi widzi was żywy, potężny Bóg, będziecie
pewni decyzji, to wtedy z odwagą podejmiecie decyzje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz