niedziela, 1 lipca 2018

Wspomnienie św. Romualda, opata

Św. Romuald urodził się w Rawennie około roku 956. Z natury cnotliwy i pragnący świętości, marnował jednakże młodość w służbie świata i jego przyjemności. Pewnego dnia ojciec jego, Sergiusz, zmusił go do asystowania przy pojedynku. W ten sposób św. Romuald stał się świadkiem, jak jego ojciec zabił swego przeciwnika. Poruszony tą zbrodnią, postanowił pokutować za nią czterdzieści dni, jakby on sam ją popełnił. W tym celu schronił się w klasztorze benedyktyńskim Św. Apolinarego w pobliżu Rawenny. Później został tam opatem (996-999). Założył kilkanaście klasztorów, stworzył również podwaliny kierującego się surową regułą zakonu kamedułów w Toskanii.

Podobnie jak wszyscy święci prowadził nieprzerwaną walkę z atakami szatana. W początkach życia zakonnego nawiedzały go liczne pokusy, które przezwyciężał czuwaniem i modlitwą. Źli ludzie próbowali kilkakrotnie dokonać zamachu na jego życie, ale Opatrzność Boża pomogła mu uchronić się od niebezpieczeństwa. Jak inni słudzy Boży był również nieraz ofiarą oszczerstw, które cierpliwie i w milczeniu znosił. Poddawał się licznym umartwieniom, które w starości jeszcze pomnożył.

Po długim, pełnym zasług życiu zmarł w klasztorze Val di Castro, w pobliżu Ankony, 19 czerwca roku 1027. 



Modlitwa: Boże, Ty przez świętego Romualda odnowiłeś w Kościele życie pustelnicze, spraw, abyśmy wyrzekając się samych siebie i naśladując Chrystusa, mogli osiągnąć królestwo niebieskie. Amen.

Brak komentarzy: